piątek, 7 grudnia 2012

Jak zrobić najlepsze grzane piwo

How to make the best mulled beer
Recipe in English below!


Nie jestem przygotowana do zimy. Mam ciepłe zimowe  buty, z szafy wyciągnęłam gruby płaszcz, a opony już dawno zmieniłam na zimowe. Ale nie czuje się ani trochę gotowa. Zupełnie nie podzielam entuzjazmu niektórych osób z powodu wszechobecnego śniegu. Jestem dziwna, bo nawet Święta aż tak mnie nie ekscytują, czekam na nie bardziej jak na kilka dni wolnego. Długo by pisać dlaczego tak właśnie ze mną jest. Jedyne co tak naprawdę w Świętach lubię, to całe to świąteczne gotowanie. Wczorajszy wieczór na przykład spędziłam piekąc i ozdabiając pierniczki, a kilka świątecznych specjałów czeka jeszcze w kolejce do zrobienia. Ale mróz, śniegi i coraz bardziej wszechobecna świąteczna gorączka jakoś nie nastrajają mnie całkiem pozytywnie. Tym, co pomaga na takie chwile jest grzane piwo. 




Niewiele jest rzeczy, które tak wspaniale smakują zimą jak grzane piwo. Jest w nim jakiś paradoks. Przecież piwo najlepiej smakuje na zimno, ciepłe jest prawie nie do wypicia. a jednak gorące, z dodatkiem aromatycznych przypraw i miodu smakuje wspaniale i cudownie rozgrzewa.
Do grzanego piwa musiałam się dość długo przekonywać. Samo piwo uwielbiam, najlepiej zimne, mocne i bez soku :) Z grzańcem bywało różnie. W zależności od rodzaju i lokalu smakowały mi bardziej lub mniej. Dlatego zaczęłam próbować robić go w domu, najpierw z dość marnym skutkiem, z czasem odkryłam w jakiej wersji smakuje mi najbardziej. Po drodze wypróbowałam ich wiele, ta jest moim zdaniem jedną z najlepszych.
Najważniejsze jest, żeby użyć piwa, które lubicie i które Wam najbardziej smakuje. Ja użyłam Perły Mocnej (w czarnej puszce), która bardzo mi zasmakowała w minione wakacje i obecnie jest moim ulubionym piwem, które pijam i zimne, nawet w takie mrozy :) 


 
Składniki:

500 ml ulubionego piwa
1 duża pomarańcza
3 łyżki miodu
1 łyżeczka goździków
1/4 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki imbiru (można użyć świeżego)

Pomarańczę dokładnie myjemy i kroimy w plastry (ok. 5 mm). Do rondelka przelewamy piwo, dodajemy goździki, cynamon, imbir, miód oraz połowę plastrów pomarańczy. Podgrzewamy powoli mieszając co jakiś czas delikatnie, żeby nie odgazować piwa. Gdy będzie już bardzo ciepłe, ale nie zacznie się gotować zdejmujemy z ognia. Pozostałe plastry pomarańczy dzielimy na ćwiartki, rozkładamy pomiędzy dwie szklanki i zalewamy gorącym piwem. 



In English:

Ingredients:

500 ml favorite beer
1 big orange
3 tbsp honey
1 tsp cloves
1/4 tsp ground cinnamon
1/4 tsp ground ginger (you can use fresh)

Wash and slice orange (about 5mm slices). Pour beer into a pot. Add cloves, cinnamon, ginger, honey and half of the orange slices. Heat it up slowly on low heat stirring it very gently. When the beer will be hot enough, but not boiling remove it from the heat. Cut  remaining orange slices into quarters and divide between two glasses. Fill each glass with hot beer and enjoy :) 


19 komentarzy:

  1. fajnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój tato będzie zachwycony!dziękuję!I zdjęcie piękne, jeszcze nigdy nie robiłam zdjęcia przy świecach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to też był pierwszy taki eksperyment :)

      Usuń
  3. świetny przepis! Pyszne, rozgrzewające piwko. Moja Współlokatorka i ja gorąco polecamy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny przepis. Co prawda nie miałem imbiru, ale i tak wyszło przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto dodać jeszcze szczyptę kardamonu i bedzie super

      Usuń
  5. Pierwszy raz robiłam i nie zrobię już nigdy, żadnego grzanego piwa. Tego się pić nie da.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, nie każdemu piwo w wersji na ciepło smakuje

      Usuń
  6. Zrobilam i wyszlo pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest pyszny :D najlepszy przepis jaki wypróbowałam, chociaż następnym razem dodam trochę mniej miodu. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zmarznięty, przeziębiony a teraz jest mi, co raz cieplej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepis super tylko następnym razem użyj piwa a nie wyrobu piwopodobnego z dużego koncernu ;-) Od powszechnie odstępnych Ciechanów, Lwówków, Amberów po rzadkie ale pyszne piwa z browarów Pinta, AleBrowar czy Artezan. O zagranicznych nie piszę;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Hehe, użyłem piwa z koncernu, ale mimo wszystko efekt jest więcej niż zadowalający. Będąc przeziebiony, pare razy skusiłem się na grzańca w knajpie, za każdym razem rozczarowanie... Dzisiaj postanowiłem wyczarować sobie sam takie cudo, wpadłem na ten przepis i powiem szczerze, jest dobrze ! A może i rewelacyjnie ;) pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że Ci smakowało. Widać i z takiego piwa da się coś zrobić :)

      Usuń
  11. Przygotowałam to piwo i wyszło strasznie słodkie. Miód zabił smak pozostałych składników. Trzy łyżki miodu to zdecydowanie za dużo.

    OdpowiedzUsuń
  12. witam przepis super dzięki na moje bolące gardło :) a co do miodu nie mam dałam 2 łyżeczki cukru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cukier też się sprawdzi, ale z miodem też polecam spróbować :)

      Usuń
  13. Dziękuję za przepis! Piwo fantastyczne! Mieszka w Anglii, gdzie koleżanki nie wiedziały co to jest "grzane piwo" :-) Były zachwycone! Tak jak ja :-) Dodała podwójną ilość imbiru i cynamonu i chyba troszeczkę mniej miodu… Palce lizać! Dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...