sobota, 11 maja 2013

Aniołek

Little Angel Cake
Scroll down for recipe in English

Czuję się trochę winna, że nie mam dzisiaj dla Was kolejnego wpisu o fotografii. Przyznam się bez bicia, że nie jest jeszcze gotowy. Miałam dość trudny tydzień, a poza tym muszę niestety poświęcić więcej czasu magisterce. Szkoda, bo myślałam, że uda mi się w każdą sobotę coś dla Was napisać. Obiecuję, że post o kompozycji pojawi się już niedługo, wczoraj zaczęłam nad nim pracować.
Tym czasem na pocieszenie nieśmiało niosę kawałek ciasta. Ciasto to nie byle jakie, bo jedno z moich ulubionych. Dlaczego nazywa się Aniołek? Nie wiem. Może dlatego, że jest niezwykle delikatne i dosłownie rozpływa sie w ustach :) Przepis i zdjęcia jeszcze z okolic Wielkanocy. Jakoś się zapodziały w całym tym bałaganie, ale nareszcie przyszedł ich czas.
Z Aniołkiem jest trochę pracy, głównie przy pieczeniu blatów. Ale gwarantuję, że smak to wynagradza. W oryginalnym przepisie, który moja mama dostała od swojej koleżanki dodawało się cukier waniliowy. Zdecydowanie polecam jednak dać laskę wanilii, będzie smakować cudownie. Dekoracja ciasta jest dowolna. To, co widzicie to moja radosna twórczość, która wiązała się z zachlapaniem siebie i wszystkiego w około czekoladą :)
Ciasto najlepiej smakuje na drugi lub trzeci dzień, gdy blaty zmiękną. Polecam spróbować, zanim na dobre zatopimy się w letnie ciasta z owocami.  

Składniki

ciasto

2 jajka
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki śmietany 18%
500 g mąki
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
125 g stopionego masła

krem

3 szklanki mleka
250 g masła
1 szklanka cukru
3 jajka
1 szklanka śmietany 18%
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 laska wanilii

Piekarnik nagrzewamy do 180C i przygotowujemy formę 21x36 cm.
Wszystkie składniki na ciasto łączymy ze sobą i zagniatamy. Dzielimy ciasto na 4 części, cienko rozwałkowujemy. Placki pieczemy po 12 minut. Można je piec jeden po drugim jeśli nie macie kilku takich samych form. Zastawiamy je do całkowitego wystygnięcia.
Gdy placki będą zimne zaczynamy robić krem. Gotujemy razem mleko, masło, cukier i wanilię (dodajemy do mleka zeskrobane ziarenka i wrzucamy na czas gotowania laskę) . W międzyczasie ubijamy jajka ze śmietaną i mąką ziemniaczaną. Gdy mleko będzie sie już prawie gotować wyjmujemy laskę wanilii. Dolewamy do jajek połowę mleka i szybko mieszamy. Dolewamy resztę, mieszamy i przelewamy z powrotem do garnka. Gotujemy 4-5 minut, aż krem zgęstnieje. Przekładamy placki gorącym kremem. Wierzchu ciasta już nie smarujemy, ale można go posypać cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową. 
In English:


Ingredients

cake

2 eggs
1/2 cup sugar
1/2 cup sour cream
500 g all purpose flour
1 tbsp potato flour
1 tsp baking powder
125 g melted butter

frosting

3 cups milk
250 g butter
1 cup sugar
3 eggs
1 cup sour cream
2 tbsp potato flour
1 vanilla bean

Preheat oven to 180C (350F) and prepare 21x36 cm baking pan.
Prepare cake. Combine all of the cake part ingredients and knead pastry. Divide into 4 equal parts, roll them and bake each one for 12 minutes. Leave them to cool completely.
When they will be room temperature start making frosting. Pour milk into a pot, add sugar, butter and vanilla bean (scraped seeds and bean only for cooking time). Bring the mixture just below boiling point. Meanwhile, beat the eggs with sour cream and potato flour. Remove vanilla bean from hot milk. Pour half of it to the egg mixture, stir so it wouldn't go lumpy. Pour remaining milk, mix and pour back to the pot. Cook for 4-5 minutes until you'll have thick custard like frosting.
Spread 1/3 of frosting on the first cake, cover with second. Do the same with remaining cakes and frosting. Sprinkle cake with powdered sugar or cover with chocolate ganache. 



9 komentarzy:

  1. wspaniałe. po maturach, jak już będę miała duuużo czasu wolnego, na pewno je wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny wypiek. Wygląda tak lekko i puszyście. Aż ślinka cieknie na sam widok.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszne ciasto, a wczoraj zastanawiałam się czy go nie upiec ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie mazy czekolady na cieście. Tak banalne, a tak efektowne. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście wygląda anielsko :) a polewa czekoladowa na pewno dodaje mu charakterku ;) Musi smakować świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze mówiąc czekam na te fotograficzne wpisy. Ale co ta, wybaczam, bo aniołek jak najbardziej wpisuje do wypróbowania :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, ale jakoś trudno mi się w ostatnich dniach zmobilizować do pracy :)

      Usuń
  7. Pracochłonne ale widać, że się opłaca !

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...