poniedziałek, 2 grudnia 2013

Jajecznica deluxe, czyli śniadanie dla wymagających

Deluxe scrambled eggs 
Scroll down for recipe in English
Jak przy każdej nadarzającej się okazji, muszę ponownie podkreślić jak wielką miłością darzę jajka. Dobrze, skoro to już za nami, to porozmawiajmy przez chwilę o śniadaniu.

Śniadanie to nie tylko najważniejszy posiłek dnia, ale też idealny moment, żeby dogodzić sobie jakimś pysznym daniem, zwłaszcza, gdy mamy wolny dzień i nieco czasu, żeby zjeść bez pośpiechu. Jajka idealnie się nadają na takie okazje. Podobno spożyte na śniadanie sprawiają, że długo jesteśmy nasyceni i pozwalają lepiej kontrolować apetyt przez resztę dnia. U mnie się to sprawdza, dlatego na śniadanie jem je średnio 3 razy w tygodniu. Zazwyczaj wybieram jajka na miękko, lub właśnie jajecznicę, prostą, lub z masą fajnych dodatków.

Jak świat długi i szeroki wszyscy kochają jajecznicę. To chyba najprostsza i najszybsza potrawa z jajek. Prawdziwy śniadaniowy klasyk, który występuje w tak wielu formach, że naprawdę trudno się nią znudzić. Może być dobrze ścięta, lub kremowa, mocno wymieszana do jednolitej masy, lub tylko lekko roztrzepana, z widocznym żółtkiem i białkiem. Może składać się z samych jajek, lub czarować bogactwem dodatków.

Moja jajecznica taka właśnie jest. Bogata, kolorowa i pożywna. Są jajka, są warzywa i jest bogaty w dobre tłuszcze łosoś. Po takim śniadaniu naprawdę robi się człowiekowi lepiej, niezależnie od pogody za oknem. 
Składniki:
dla 1 osoby

2 jajka
1 średni pomidor
3-4 łyżki zielonego groszku, może być mrożony
ok. 20 g wędzonego łososia (lub więcej)
sól i pieprz do smaku
1 łyżka masła do smażenia (można pominąć, lub zastąpić na olejem roślinnym)

Pomidora myjemy, obieramy ze skórki i kroimy na mniejsze kawałki pozbywając się gniazd nasiennych. Masło rozpuszczamy na patelni. Wrzucamy groszek i smażymy chwilę. Wbijamy jajka, dodajemy pomidora i łososia. Smażymy do uzyskania pożądanej konsystencji. Doprawiamy solą i pieprzem. Najlepiej smakuje z domowym chlebem na zakwasie. Smacznego.
In English:
Ingredients:
for 1 person

2 eggs
1 medium tomatoe
3-4 tbsp peas, you can use frozen
about 20 g smoked salmon (or more)
salt and pepper to taste
1 tbsp butter, for frying (can be replaced with vegetable oil)

Wash and peel tomatoe. Cut it into smaller pieces, removing seeds. Melt butter on a frying pan. Add peas and fry for a minute. Add eggs, tomatoe and salmon. Fry until right consistency. Season with salt and pepper. Taste best with a slice of homemade sourdough bread. Enjoy! 

11 komentarzy:

  1. Wspaniala ta jajecznica. Zdjecia takie apetyczne, ze az chce sie jesc :))

    OdpowiedzUsuń
  2. no po takiej jajecznicy świat musi stawać się piękniejszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taką jajecznicą to ja mogłabym zaczynać dzień; )

    OdpowiedzUsuń
  4. jak tu pieknie u Ciebie...pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie przeglądam i narobiłam sobie ogromnego apetytu:) Już nie chodzi o samą potrawę, bo często bardzo podobną przygotowuje, ale zdjęcia są mega apetyczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Plus domowy chleb i mamy siłę na pól dnia. Wygląda naprawdę pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Apetycznie to wygląda! Takie kolorowe jajecznice lubię, choć ja akurat zjadam je raczej na kolację ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A co polecacie na "śniadanie" przed 2 w nocy? Mając często do pracy na 3:00 najczęściej robię na szybko zwykłe kanapki lub jakąś rybkę z puszki lub wędzoną pochłonę. O tej godzinie średnio chce się jeść ale coś przed pracą trzeba. Śniadanie musi być zrobione szybko i jak najmniej hałaśliwie, żeby innych nie obudzić w domu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim wypadku polecałabym przygotowywanie posiłków wcześniej i tylko zabieranie ich z lodówki czy szafki przed samym wyjściem. Mogą być kanapki, sałatki, pieczone mięso itp.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...